Zawodnicy klubu Trønderhopp postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i nie czekać na niczyją pomoc. Przy pomocy trenerów, a nawet swoich rodziców pomagają przy wykańczaniu wyremontowanego obiektu, między innymi kładąc igielit. Prace przebiegają bardzo szybko i sprawnie.
Norwegowie spodziewają się, że dzięki tak widocznym postępom prace zakończą się już w połowie września, znacznie wcześniej, niż zakładano. Oznacza to, że skoczkowie z Trønderhopp będę mogli już za dwa tygodnie wznowić treningi na swojej rodzimej skoczni. Granåsen będzie mogło też starać się odbudować swój dobry wizerunek, by ponownie otrzymać organizację zawodów Pucharu Świata.
tronderhopp.no/inf. własna